Forum Parafialne
Forum Parafii pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi w Kędzierzynie-Koźlu

Polemika - Judasz

Chaos - 2008-12-05, 11:41
Temat postu: Judasz
Czy Judasz miał jakikolwiek wybór? Czy jego rola w historii zbawienia była z góry zaplanowana?Dlaczego właśnie on został wybrany do tego "zadania" skoro Bóg wiedział,że Judasz nie będzie skruszony i nie będzie szukał u Niego przebaczenia? Czy przez to nie dał szansy Judaszowi na zbawienie?A gdyby wybrał do tej misji np.św.Jana? Judasz mógłby ocalic swoje życie?
Ks. Krzysztof - 2008-12-06, 21:51

Sprawa zdaje się być skomplikowana. Nie wiem czy mam racje czy nie, nie zagłębiałem się aż tak bardzo w tę problematykę, jednak widzę pewne podobieństwo pomiędzy Judaszem i św. Piotrem. Pierwszy zdradził Zbawiciela, ale i drugi się go wyparł i to aż trzykrotnie - czyli używając pewnego schematu także zdradził, bo zdrada to nie tylko wydanie, ale zaparcie się także. Różnica pomiędzy tymi dwiema osobami leży nie w ich czynie zdrady, czy zaparcia się ale w tym co się dzieje potem. Judasz idzie i się wiesza, nie zwraca się do Boga, sam dla siebie staje się bogiem i wyrocznią, a Piotr - ten wyszedł za miasto i gorzko zapłakał zwracając się do Bożego Miłosierdzia. Myślę że w tym tkwi różnica, że pierwszy liczył tylko na siebie i trwał w grzechu, drugi liczył na łaskę Boga i na Jego przebaczenie.

Podobnie jest z nami - każdy grzeszy (na swój sposób zdradza), jednak jeśli korzysta z Bożego przebaczenia - sakramentu pokuty, jeśli ze skruchą zwraca się do Boga - zaczyn od nowa, a jeśli trwa w swoim grzechu napędza maszynę zła - i co....?

Ks. Krzysztof - 2008-12-06, 22:01

A co do zaplanowania - to myślę że nie można tak powiedzieć że Bóg zaplanował i Judasz zdradzi, a przez to będzie miał zamknięta drogę do nieba. Bóg w swojej wszechwiedzy wie przed jakimi wyborami stanie człowiek, jednak pozostawiając mu wolną wole daje mu wolność w wyborze - i jeden wybór pociąga za sobą następny. "Raz wybrawszy wybierać muszę" (św. Augustyn). Konsekwencje pewnych czynów trzeba nam ponosić i myślę że Bóg miał wiele planów co do tego w jaki sposób odkupić człowieka, jeśli nie Judasz to kto inny, albo inny sposób - podobnie rzecz się ma z Maryją - ona zgodziła się na pozostanie Matką Zbawiciela, nie wiemy co by było gdyby powiedziała NIE, i nie wiemy czy w historii nie było innych kobiet którym Bóg dał taką ofertę, ale one się nie zgodziły.

Judasz stanął przed wyborem - wydać Go rzymianom czy nie? dokonał wyboru i tu dalej mógł zawrócić, ale nie chciał - i to go doprowadziło do takich a nie innych konsekwencji - ale Pan Bóg sobie z tym da radę - tak myślę. :)

Chaos - 2008-12-06, 22:20

A co stało się z Judaszem po smierci?Jezus po ukrzyżowaniu zstąpił do piekieł rozumiem,ze po to by uwolnic potępionych.Judasz już tam był?Odebrał sobie życie zaraz po tym jak zdradził Jezusa więc według moich "rozmyślań"był w piekle przed Jezusem.
Ks. Krzysztof - 2008-12-06, 22:45

Chyba wtedy jeszcze nie było nieba i czyśćca bo dopiero na krzyżu dokonało się zbawienie i dopiero teraz Mamy trzy stany, przed Jezusem były tylko otchłanie piekielne w których także znajdowali się sprawiedliwi i Jezus wstępując do piekieł wstąpił po tych sprawiedliwych aby ich do szczęśliwości zbawionych zaprosić.
Chaos - 2008-12-06, 22:53

Czyli Jezus po śmierci"otworzył"Niebo w którym nikogo jeszcze nie było?A co z tymi potępionymi?zostali tam?
Przecież Jezus oddał życie za wszystkich.Przyszedł "zrobic"wszystko nowe.Nie dał im drugiej szansy?

gregorek - 2009-02-04, 13:58
Temat postu: Judasz i Limbus
Judasz nie wydał Pana Naszego Jezusa Chrystusa żołnierzom rzymskim,tylko żydom."Żołnierze " ci to była Straż Świątyni,ludzie "arcykapłana".Zanim doprowadzono Go przed sąd rzymski,Pan Nasz został wtrącony do lochu pod trybunałem Kajfasza,gdzie był przez całą noc torturowany.Przez żydów,oczywiście.Znane to jest jako "ukryte męki Pana Jezusa w ciemnicy" ( http://in-humility.blog.o...5-30,index.html )

Niebo,Piekło i Czyściec istniało od "zawsze"- są to miejsca stworzone "w wieczności" i jako takie nie mają ani początku ,ani końca.Ale prawdą jest,że przed śmiercią Pana Jezusa Chrystusa były one jakby "zamknięte".Więc wszystkie dusze po śmierci trafiały do tej Otchłani.Ale dusze Sprawiedliwych wiedziały ,że spędzą tam tylko jakiś czas - aż do przyjścia Mesjasza, a dusze potępionych są tam na wieki ( i oczywiście jest ich tam coraz więcej ) cierpiąc katusze duchowe,bo nie ma tam ani odrobiny dobra.Ta sytuacja potrwa aż do Sądu Ostatecznego,po którym do mąk duchowych dojdą męki cielesne,bo przywrócone zostaną im ciała fizyczne.Podobnie będzie z duszami Świętych (z wyjątkiem tych niewielu ,którzy już zostali w ciele wniebowzięci ) i z duszami które teraz cierpią w Czyśćcu.Ale oni ,oczywiśie ,będą się cieszyć wiecznym szczęściem i "wizją uświęcającą".Wizji tej nie będą przeżywały dzieci które zmarły bez Chrztu Świętego.Dla nich przygotowany jest tzw.Limbus - otchłań,gdzie nie ma "wizji Uświęcającej" ale nie ma też mąk piekielnych.W znacznej mierze będą to dzieci zabite w wyniku aborcji!!!Dlatego Kościół zawsze był jej przeciwny.Nie chodzi o "godność człowieka" i "prawo do życia".Ciekawe ile kobiet (zresztą mężczyzn też ) wie dzisiaj o Limbusie...Pewnie bardzo mało,dlatego tak łatwo poddają się zabiegom.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group