Strona główna Parafii św. Zygmunta i św. Jadwigi Śl. w Kędzierzynie-Koźlu Forum Parafialne
Forum Parafii pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi w Kędzierzynie-Koźlu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tydzień Modlitw o Powołania Kapłańskie, Zakonne i Misyjne.
Autor Wiadomość
alumn Bartek:) 

Wiek: 29
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 2
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
  Wysłany: 2009-05-08, 18:00   Tydzień Modlitw o Powołania Kapłańskie, Zakonne i Misyjne.

Witam, tu kleryk Bartłomiej . 8-)
W Niedzielę będziemy kończyć Tydzień Modlitw o Powołania w Kościele. Jest to zarazem czas szczególny, Maj - czas matur i podejmowania pierwszych decyzji rzutujących na całe życie. Jak oceniacie tą inicjatywę - czy jest potrzebna czy też zbędna? Jak wy przeżywacie ten tydzień? Co rozumiecie przez słowo "Powołanie"?
_________________
"Stat crux dum volvitur orbis - Niech stoi krzyż, dopóki kręci się ziemia."
św. Brunon z Kolonii, kartuz
 
 
     
hose_moralez 

Wiek: 29
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 7
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2009-05-16, 21:47   

Szczerze mówiąc to ja odczytuję to jako AGRESYWNA REKLAMA studiów w wyższym seminarium duchownym. Dobrze że nie wmawia się w człowieka że: "to TWOJA wina że studiujesz wszystko inne tylko nie teologię, rzuć to i IDŹ do seminarium". Zastanawiam się czy papież i cały kler ciągle by biadolili że nie ma komu odprawiać Mszy Św. jakby wszystkie seminaria, domy zakonne itp były szturmowane przez ludzi którzy odkryli w sobie powołanie... (takiej sytuacji na pewno w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat nie będzie ale można teoretyzować)
Zapewne tak bo apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Uważam że jest to zbędne gdyż ten kto chce być księdzem to i tak nim zostanie.
_________________
witam, tu szacik...
"Życie i tak daje w kość... Znajdź powód do śmiechu... :)"
 
 
     
Stefan 


Wiek: 68
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 259
Skąd: Koźle
Wysłany: 2009-05-18, 18:06   

W życiu każdego człowieka przychodzi czas ważnych decyzji, czas wyboru drogi życia. Dla wierzących jest to czas rozeznania powołania.
"Powołanie, to posiadanie określonego daru do wykonywania danej czynności przez większą część życia."
Powołanie, to Boży plan wobec nas, powołanie rozpoznajemy jako umiłowanie takiej a nie innej drogi życia. W wyborze drogi życiowej trzeba być szlachetnie bezinteresownym. Powołanie jest darem Bożym, czyli pochodzi od Boga. Jeśli jest darem Bożym, to powinniśmy się o nie troszczyć.
Możemy być powołani do życia w małżeństwie, do życia w samotności, do życia w kapłaństwie, do życia zakonnego czy do świeckiego życia konsekrowanego.
Pytanie o powołanie jest pytaniem, które ma sens w kontekście wiary, czyli relacji jaka łączy człowieka z Bogiem.
Nie zawsze potrafimy sprostać zrozumieniu naszego umiejscowienia w planach Boga. Gubimy się, nie potrafimy znaleźć naszej drogi, często ulegamy podszeptom szatana, przeżywamy kryzys własnego powołania. Nie rozumiejąc tego wszystkiego zaczynamy krytykować Kościół, jego rolę w powołaniach, nasze miejsce w Kościele.

Pan Jezus od swoich Apostołów wymagał odważnej decyzji porzucenia wszystkich swoich spraw. Młody człowiek, chcący poświęcić swoje życie Jezusowi na wzór Apostołów, musi dokonać podobnego wyboru. Nie jest to niczyim obowiązkiem. Nie jest konieczne do zbawienia. Ale jeśli chce iść za Jezusem jak Apostołowie (a nie jak wielu innych Jego uczniów), to musi porzucić wszystko. Nie wolno więc pytać co Kościół może mi zaoferować za moją służbę, ale co ja mogę ofiarować Bogu i Kościołowi.
A my świeccy w Kościele możemy pomóc swoją modlitwą wyprosić takie wybranie drogi życiowej przez te młode osoby, aby miłe to było i Bogu i ludziom. Gdyby nie brakowało powołań do życia kapłańskiego i zakonnego, nie potrzebne byłyby modlitwy w tej intencji. Mówienie o tym w świątyniach, w czasie kazań i spotkań modlitewnych na pewno nie jest AGRESYWNĄ REKLAMĄ, lecz wołaniem Kościoła w potrzebie. Nas wszystkich, którzy nie potrafią żyć bez posługi kapłanów, zakonników i zakonnic. I nie mam na myśli nas, mieszkających w Polsce. Bo kapłanów, zakonników i zakonnic brakuje w Europie, a także na misjach w całym świecie.
Warto przypomnieć czyjeś mądre słowa, że Bóg jest tak wielki, nawet z naszych błędów jest w stanie uczynić całkiem sensowne powołanie. Tylko mu trzeba zawierzyć.
_________________

 
     
Ks. Krzysztof 

Wiek: 38
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 108
Wysłany: 2009-05-18, 19:29   

Ktoś mądry kiedyś powiedział (chyba JPII) że Bóg powołuje ciągle i tyle ile trzeba. Problem jednak jest z odpowiedzią na to Boże powołanie i zdecydowane pójście za głosem powołania. Myślę że modlitwa jaka towarzyszy tygodniowi modlitw o powołania to modlitwa o to aby człowiek który odczuwa w sobie głos Bożego wezwania, podjął go i realizował. Wielu jest takich którzy stawiają sobie w życiu pytanie czy czasem nie powołuje mnie Bóg do posługi czy to kapłańskiej, czy zakonnej ale człowiekowi temu trudno podjąć decyzję, postawić wszystko na ten głos - stąd potrzeba modlitwy - o odwagę podjęcia powołania. Tu chyba nie chodzi o to aby jak najwięcej osób zostało księdzem, czy zakonnikiem, czy zakonnicą ale o to aby Ci których Bóg powołał realizowali to powołanie, aby spotkali ludzi którzy im pomogą podjąć tę decyzję - w końcu jeden z uczynków miłosierdzia względem duszy - to wątpiącym dobrze radzić - więc proponowana modlitwa to modlitwa o wsparcie w odczytywaniu powołania.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group