Strona główna Parafii św. Zygmunta i św. Jadwigi Śl. w Kędzierzynie-Koźlu Forum Parafialne
Forum Parafii pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi w Kędzierzynie-Koźlu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: ABu
2009-01-30, 01:42
Krucjata dobra czy zła?
Autor Wiadomość
Aniołymous 

Wiek: 28
Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 29
Wysłany: 2008-12-30, 15:34   

Twierdzisz że biblia która w orginale jest natchniona przez Boga jest błędnie napisana? Kpina :)... a jeśli chodzi o słowa w oryginale i ich przekłądy to przeczytaj powyzej mojego posta z uwagą
_________________
Łk 20:46-47
46. Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach.
(BT)
 
     
szatan

Wiek: 27
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 29
Wysłany: 2008-12-30, 15:41   

Ręce mi opadły... Po co wgl wdajesz się w dyskusje skro nie wierzysz w prawdziwość Biblii?

Skro posiadasz swoje książki... Po co chodzisz do kościoła? Na podstawie czego zostały napisane?
_________________
Marek 1:7-11 - Paradoksem było by gdyby Jezus się ochrzcił i w tym samym momencie mówił do siebie z nieba "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie" oraz schodził sam na siebie w formie ducha świętego...
Ostatnio zmieniony przez szatan 2008-12-30, 15:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Antje
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-30, 15:44   

Jezus wyraźnie powiedział : Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane." Jest to wyraźny nakaz do odpuszczania grzechów. Dziś kontynuują to kapłani. To jedno zdanie jest wystarczające; nie można go pomijać tak jak to uczyniłeś. Poza tym nie rozumiem tak wielkiego sprzeciwu względem tego sakramentowi. Wnosi tylko pozytywne zmiany.
W przeciwieństwie do spowiedzi w samotności. Człowiek w swej ułomności, często sam siebie stara się na siłę tłumaczyć i usprawiedliwiać. Nieraz potrzebne jest świeże spojrzenie osoby z zewnątrz.
 
     
Gość

Wysłany: 2008-12-30, 15:50   

Jakim prawem to kontynuują? Powołując się wersetem który mówi tylko i wyłącznie o 12 Apostołach i Jezusie? Czy ksiądz jest apostołem?!

Dlaczego wgl Krzysztof przestał się wypowiadać... Czyżby zabrakło mu argumentów? A może nie chce się już ośmieszać podając wersety wyrwane z kontekstu.
 
     
Antje
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-30, 16:41   

A jakim prawem, my w dzisiejszych czasach, mamy być pozbawieni tej łaski?!
I jeszcze raz zadam to pytanie: Skąd tak wielki sprzeciw względem spowiedzi?

Ponadto, Biblia jest ponadczasowa. I wszelkie nakazy skierowane w tamtej epoce do Apostołów, są też kierowane do dzisiejszych ludzi. Biblia to nie jest książka przygodowo-historyczna, którą powinniśmy odnosić do tamtych czasów. Musimy pamiętać o uniwersalizmie i ponadczasowości Biblii.
 
     
Stefan 


Wiek: 68
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 259
Skąd: Koźle
Wysłany: 2008-12-30, 17:05   

No cóż, młodzi ludzie, chyba sami zapędziliście się w „kozi róg”.
Wiem, że czytania ze zrozumieniem trzeba się nauczyć. Ale żeby nie rozumieć prostych słów ? Możecie mi wskazać, gdzie napisałem, że nie wierzę w prawdziwość Pisma Świętego. Gdzie twierdzę, że zostało błędnie napisane. Ja stawiam wam pytania, a wy zamiast odpowiedzieć na nie, napastliwie atakujecie.
Używacie argumentu siły, zamiast siły argumentów.
Chciałem wam udowodnić, że nie zawsze stawiamy na pierwszym miejscu słowo pisane, tylko najważniejsza jest wiara. Wiara w to co się myśli, mówi, czuje duszą, słucha …
W jednym z wcześniejszych moich postów piszę wyraźnie : „…Nad tym się nie dyskutuje, w to się wierzy. Tego nie może ogarnąć ludzki umysł. …” i w innym miejscu : „…My Katolicy, a także niektórzy inni chrześcijanie , mamy zawsze jedną przewagę, wierzymy. I wypowiadamy Prawdy Wiary w naszym Credo - Wyznaniu wiary - Składzie Apostolskim. Nasza wiara jest oparta na przyjmowaniu do serca zapisanych prawd w Piśmie Świętym, a nie na roztrząsaniu i interpretacji zapisów. My nie musimy badać, od tego są teolodzy, którzy zajmują się poszczególnymi dyscyplinami teologii katolickiej. …”.


Brakuje wam panowie pokory. Sami stawiacie, waszym zdaniem niewygodne, pytania i nawet nie oczekujecie odpowiedzi, bo już jesteście przygotowani. Zarzucić adwersarza cytatami, wersetami, waszymi wypocinami i niech się on martwi nad udzielaniem odpowiedzi. Nawet jak jej udzieli, ale nie jest ona po waszej myśli, to dalej na niego z impetem. Nie ważne, czy to ksiądz, wasz rówieśnik, czy ktoś, kto mógłby być waszym dziadkiem.

Mam nadzieję, że szybko wam się oczy otworzą i spotka was coś, czego w racjonalny sposób nie będziecie mogli wytłumaczyć, ani nie znajdziecie wytłumaczenia tego w książkach.
Jeden już taki w historii był. Święty Tomasz. Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. (Ewangelia J 20, 19-31).
_________________

 
     
Gość

Wysłany: 2008-12-30, 21:01   

Teraz będziesz odnosił się do młodego wieku? Co z tego, że mógłbyś być moim dziadkiem... Nie chce dziadka, który zasłania się swoimi książkami, wiarą i dogmatem "w to trzeba uwierzyć" dlatego proszę mnie nie obrażać. A co do dziadka księdza :) Zgadzam się... Pomimo jego celibatu.

Owszem... pytanie o autentyczność Biblii jest swoistym 'kozim rogiem' - nie znam na nie odpowiedzi. Ale jeśli Ty ją znasz, chętnie Cie wysłucham, a więc co mówią na ten temat "Jeżeli chodzi o ewentualne inwestycje w rozumienie Biblii, to wystarczają mi książki, które już posiadam od kilku, kilkunastu i kilkudziesięciu lat (niektóre unikatowe) oraz program Theophilos."

Dostałeś tak wiele argumentów, jednak jeśli nie rozumiesz proszę bardzo to tylko i wyłącznie Twoja wiara. Niektórzy potrzebują "Ojca" który prowadzi ich przez kręte ścieżki wiary pomimo że tak wiele wersetów obala wszystkie ich dogmaty. Ale jak się już dowiedziałem są to rzeczy w które trzeba uwierzyć. Jeśli się plącze i gmatwam proszę o przykłady słów, które są sprzeczne ze sobą.

Dlaczego uczepiłem się spowiedzi? Bo jest to sprzeczne z Biblią... Tak jak przykazania, celibat, post, trójca święta...

Peace, not war (czyli żegnaj - w znaczenie tego słowa trzeba uwierzyć! - dopisz do unikatowej księgi i pamiętaj, że to pismo święte powinieneś badać).

Cytat:
Nasza wiara jest oparta na przyjmowaniu do serca zapisanych prawd w Piśmie Świętym, a nie na roztrząsaniu i interpretacji zapisów.

Nawet nie wiesz skąd zaczerpnięte są prawdy, które przyjmujesz do serca. Są one wyrwane z kontekstu jednak to dla Ciebie wielki dowód... Ach, aż szkoda słów. :-(
 
     
szatan

Wiek: 27
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 29
Wysłany: 2008-12-30, 21:02   

Sorry - nie zalogowałem się. Czekam na przykłady Drogi Stefanie.

A jeśli chodzi o moje przygotowanie odpowiedzi... :mrgreen: Owszem, odrobiłem zadanie domowe i przeczytałem Biblie - i to by było na tyle z "przygotowywania".
_________________
Marek 1:7-11 - Paradoksem było by gdyby Jezus się ochrzcił i w tym samym momencie mówił do siebie z nieba "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie" oraz schodził sam na siebie w formie ducha świętego...
 
     
Stefan 


Wiek: 68
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 259
Skąd: Koźle
Wysłany: 2008-12-30, 22:15   

„szatanie”
Czyż już wcześniej nie zwracałem uwagi na uważne czytanie tego, co piszę. Chyba, że ty i
„Aniołymous” to jedna i ta sama osoba. Bo do niego kierowałem słowa o inwestycji, gdyż mnie zaproponował kupno : „Proponuje zainwestować w Konkordancje i słownik wyrazów greckich Nowego i Starego testamentu. Tam ma Pan całą Biblie z ponumerowanymi słowami i odniesieniem do słownika. Dla chcącego nic trudnego a koszt zamyka się w 150 zł.”
Wskaż mi słowa, którymi cię obraziłem.
Zresztą zauważam, że coraz śmieszniejszych zaczynasz używać argumentów. Jeżeli przykazania także są dla ciebie sprzeczne z Biblią, to jaką ty Biblię czytasz ?

J jeszcze odpowiedź o spowiedzi świętej i odpuszczaniu grzechów.

Ten werset "Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane." (Jana 20:23) został wyrwany z kontekstu.
Otóż, po pierwsze, zacytowane powyżej słowa Pan Jezus wypowiedział po swoim zmartwychwstaniu nie tylko do swoich Apostołów, ale również do licznych uczniów, którzy przebywali wówczas wraz z Apostołami w pomieszczeniu - na podstawie Łukasza 24:35 wiemy, że było tam przynajmniej dwóch uczniów nie zaliczanych do grona Apostołów: Kleofas (Kleopas) i jego towarzysz na drodze do Emaus. Wskazuje na to także pełen fragment z Ewangelii wg Jana, z której to pochodzi interesujący nas werset:
"Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane." (Jana 20:19-23).
Widać więc dokładnie, iż słowa te wypowiedziano nie tylko do samych Apostołów.
Na czym więc polega władza 'odpuszczania i zatrzymywania grzechów' dana chrześcijanom? Aby to zrozumieć, wystarczy skierować się do bardzo podobnego fragmentu z Ewangelii wg Mateusza:
"Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich." (Mateusza 18:15-20).

Uczniowie, to nie tylko apostołowie. Jeżeli przyjmujemy, że następcami apostołów są biskupi, to następcami pozostałych uczniów, wymienianych wyżej, są kapłani. Jest to proste i nie ma potrzeby doszukiwać się czegokolwiek, ale uważnie czytać całe Pismo Święte, a nie tylko wybrane fragmenty.
_________________

 
     
szatan

Wiek: 27
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 29
Wysłany: 2008-12-31, 09:10   

Cytat:
Uczniowie, to nie tylko apostołowie. Jeżeli przyjmujemy, że następcami apostołów są biskupi...

Zresztą zauważam, że coraz śmieszniejszych zaczynasz używać argumentów. Jeżeli przykazania także są dla ciebie sprzeczne z Biblią, to jaką ty Biblię czytasz ? (przykazania będą troszkę niżej... zapraszam do uważnego ponownego przeczytania)


Jeśli przyjmujesz, to przyjmuj dalej. Ja pozwolę sobie jeszcze przypomnieć kilka wersetów, które były już wcześniej podane i chyba przez nie zostaliśmy okrzyknięci osobami plączącymi się razem z Aniołymous. Są one jasne i wyraźne, chyba nie wiesz czym jest werset wyrwany z kontekstu. A jeśli chcesz zobaczyć - zapraszam do obejrzenia odp Ks. Krzysztofa na temat Celibatu.

Mt 23:9
9. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. (sprzeczne z nauką kościoła...)

1 Tymoteusza 3
2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania,
3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz,
4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.
5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? (sprzeczne z nauką kościoła...)

Marek 1:7-11 - Paradoksem było by gdyby Jezus się ochrzcił i w tym samym momencie mówił do siebie z nieba "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie" oraz schodził sam na siebie w formie ducha świętego... (sprzeczne z nauką kościoła...)

1 Tymoteusza 4:1-3
1 Duch zaś otwarcie mówi1, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. 2 [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane2. 3 Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. (proroctwo)

Łk 20:46-47
46. Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. (proroctwo)

Księga wyjścia 20:3 - "Nie czyń sobie obrazu rytego ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko. i które są w wodach pod ziemią." (sprzeczne z nauką kościoła... np Figura ukrzyżowanego Jezus przed którą klękasz i całujesz ziemie - z\czy to nie jest czynienie sobie podobieństwa rzeczy tych które są na górze?)

Jn 20:19-23
19. Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam!
20. A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.
21. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.
22. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego!
23. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
(BT) (sprzeczne z nauką kościoła...)

A co szatan w raju powiedział? co było tym obłudnym kłamstwem...? powiedział żadnym sposobem śmiercią nie pomrzecie!... a co głosi wiara katolicka? śmiercią nie umierasz tylko idziesz do nieba, piekła albo czyśćca ... czy to nie absurd? :)...

Mateusza 6:7
"Na modlitwie nie bądżcie gadatliwi bezmyślnie coś powtarzając jak poganie.Oni myślą ,że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani". (sprzeczne z nauką kościoła... np różaniec)

Mateusza 6:8
"Wy zatem módlcie się :Ojcze nasz ,który jesteś w niebie /.../przebacz nam nasze winy". (sprzeczne z nauką kościoła... np "Zdrowaś Mario")


Też korzystam z Tysiąclatki oraz czekam na wskazanie momentów w których się plącze.
_________________
Marek 1:7-11 - Paradoksem było by gdyby Jezus się ochrzcił i w tym samym momencie mówił do siebie z nieba "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie" oraz schodził sam na siebie w formie ducha świętego...
 
     
Ks. Krzysztof 

Wiek: 38
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 108
Wysłany: 2008-12-31, 12:15   

Czuję się wywołany do odpowiedzi, choć zastanawia mnie to dlaczego? Wpierw wierzących wyzywa się od ciemnej masy kierowanej czarną sutanną, pyta się jakim prawem pełnię posługę kapłańską, dlaczego ktoś słucha wykładni nauki Kościoła przedstawianej z ambon, a potem wzywa się te czarne sutanny do dyskusji, zarzuca się im wichrzycielstwo i podstęp, dorabianie się kasy, i oczernia się kler że nie płaci podatku - Bzdur!

Podejmuję dyskusję i co czytam?, czytam że moje wypowiedzi są wyrwane z kontekstu, choć to co napisałem opiera się na wykładni sięgającej kilkaset lat, a zarzuca mi to tan który sam siebie nazywa wichrzycielem(szatanem) i sam dla siebie jest alfą i omegą bo tylko siebie uznaje za autorytet, i sam podaje cytaty wyrwane z kontekstu (def kontekstu!).
Dyskusja ma to do siebie że prowadzi do porozumienia - do przekonania, jeśli dyskutować chce ktoś kto odmawia innym prawa wypowiadania się, odmawia im kompetencji wykształcenia to takowa dyskusja po prostu nie ma racji bytu. Stąd nie zajmuję się już tym tematem i nie dlatego że brak mi argumentów, ale dlatego że to co się dzieje w tym temacie forum donikąd nie prowadzi.
A oto kilka moich cytatów:
Pierwszy najważniejszy w tym temacie, którego zdaje się moi adwersarze nie zauważyli 2 P 1, 20-21,
kolejny Mt 16,18-19
i dalej : Łk 10,1-12,
2 Kor 5,18-21 św. Paweł nie był apostołem a pisze takie rzeczy, skąd ma tę władzę, czyżby mu przekazali ją apostołowie?

A może tekst który jest tu przytaczany przez adwersarzy kierowany jest do nich samych: bo przecież jest tam mowa o tych którzy odpadną od wiary (odpadną od tego co jest a Kościół jest od czasów Chrystusa, i od początku tak naucza aż tu nagle odpada część osób inaczej interpretując to co od początku jest podawane do wiary. ci odpadający od wiary skłaniać się będą ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów (patrz nick). Stanie się to przez tych którzy obłudnie kłamią i maja własne sumienie napiętnowane (a ja mam czyste sumienie i ja nie odmawiam prawa pokuty i pojednania - spowiedź, ci których sumienie gryzie pragną je zagłuszyć np ośmieszając sakrament pokuty -BEZPODSTAWNIE).

Czytamy dalej?
Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. (nikomu nie zabraniam wchodzić w związek małżeński, sam wybrałem drogę niewstępowania w taki związek z racji dla królestwa niebieskiego - Mt 19,12; powstrzymywanie się od pokarmów kierowane jest do całkowitego zakazu spożywania jakichś pokarmów np wieprzowiny traktowanych jako nieczystych (tłumaczy to kolejny 4 i 5 werset), a nie do postu bo sam Jezus pości i powiada że złego ducha wypędzić można tylko modlitwą i postem.

A kolejne wersety?
Tego nakazuj i tego nauczaj, - kto ma nauczać? Kto ma przykładać się do czytania, zachęcania i nauki? (13) czy zachęcać nie znaczy wskazywać właściwej drogi, czy nauczać nie należy tych którzy nie rozumieją - przecież nie ma tu mowy abyś sam czytał i sam się nauczał. Ale jest napisane: Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez włożenie rąk kolegium prezbiterów i dodaje Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich! To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają. Nie którzy czytają ale którzy słuchają tych z charyzmatami otrzymanymi przez włożenie rąk - przekazanie władzy interpretacji.

Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze przypominam 2 P 1, 20-21!
 
     
Stefan 


Wiek: 68
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 259
Skąd: Koźle
Wysłany: 2008-12-31, 13:07   

„szatan”
Źle odrabiasz lekcje. Czytaj uważnie i wiedz, iż moje IQ jest na tyle wysokie, że chyba wiem, czym jest werset wyrwany z kontekstu.
Ciekaw jestem, kto w takim razie wczoraj, o godz. 15.04 dużym czerwonym drukiem napisał : „Oraz Jan 20:23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.”

Na dodatek manipulujesz wypowiedziami. Jeżeli w ramce oznaczonej „cytat” są poza moimi słowami także inne, dopisane przez ciebie ((przykazania będą troszkę niżej... zapraszam do uważnego ponownego przeczytania), to jest to niegrzeczne, delikatnie sprawę ujmując.

A już żadnej logiki nie znajduję w twoich uwagach dotyczących sprzeczności z nauką Kościoła. Twojego czy naszego ?
Np. Obrazy i figury przedstawiające Pana Jezusa, Najświętszą Marię Pannę i Świętych są tworzone po to, aby pomóc przy modlitwie. My nie modlimy się do obrazu czy figury, tylko do Osób Świętych. Ikona (obraz, figura) bowiem odsyła do osoby, którą przedstawia i uobecnia. Ikony i obrazy wspomagają naszą wiarę, wspomagają naszą wyobraźnię, pomagają nam trwać w modlitewnym skupieniu. Spełniają więc tylko funkcję pomocniczą.
Pan Jezus nie po to przyszedł do nas, żeby przywrócić Staremu Testamentowi jego pierwotną czystość, ale żeby go wypełnić.

Coś mi się wydaje, że już bardziej trafnie, niż ks. Krzysztof, nikt nie ujmie twojego zachowania (m.in. o wichrzycielstwie).
_________________

 
     
Aniołymous 

Wiek: 28
Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 29
Wysłany: 2008-12-31, 13:30   

Nie mam obecnie czasu i możliwości wypowiedzenia się w temacie ale chętnie to zrobię wieczorem albo jutro :)... faktycznie, "szatan" trochę zamieszał parę spraw... pozwolę sobie je sprostować... i proszę księdza dyskusja z mojej strony nie jest żadnym atakiem :)... więc proszę o aktywność w temacie.

i chce powiedzieć że nie ma co tu na siebie "najeżdżać", jeśli będzie to dyskusja poparta Biblią to może być całkiem miło.

a co do przykazań:
""
Przykazania według katolików brzmią:
1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
4. Czcij ojca swego i matkę swoją.
5. Nie zabijaj.
6. Nie cudzołóż.
7. Nie kradnij.
8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

Więc kieruje pytanie do was wszystkich... ostatnie przykazanie... czy ono pasuje wam do pozostałych? Otóż nie może pasować bo nie posiada zakazu ani nakazu... otóż zajrzyjmy do Biblii :) nie będę tu pisał wszystkich wersetów bo jest ich za dużo, kto chce niech otworzy księgę Wyjścia 20:2-1.

ostatnie przykazanie według Biblii brzmi:
Wj 20:17
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.
(BT)


Więc nasuwa się pytanie dlaczego w oficjalnym dekalogu kościelnym zostało podzielona na dwa... Otóż mamy odpowiedz tutaj:

Wj 20:4-5
4. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
5. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
(BT)

To przykazanie zostało pominięte przez wielkich teologów kościelnych :)... a wiecie dlaczego? ponieważ pokazuje to co od wieków robią wierni i ich ojcowie księża, czyli modlą się do nic nie znaczących rzeźb i posągów... które są nic nie znaczącym skrawkiem materiału :)... No i jeśli Dekalog "Kościelny" jest prawdziwy to jak stosować się do ostatniego przykazania?""
_________________
Łk 20:46-47
46. Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach.
(BT)
Ostatnio zmieniony przez Aniołymous 2008-12-31, 13:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Ks. Krzysztof 

Wiek: 38
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 108
Wysłany: 2008-12-31, 13:54   

A i jeszcze jedno do wszystkich odwiedzających ten temat forum: zapraszam chociażby do dowiedzenia wikipiedii http://pl.wikipedia.org/w...iadkowie_Jehowy

Czytając opis wierzenia świadków jehowy zauważymy tam:
* Biblia podstawą wierzeń odrzucają tradycję - patrz wypowiedź szatan Wysłany: 2008-12-26, 21:06 (A skąd wiesz, że będąc katolikiem wierzysz właściwie? Dlaczego pozwalasz, żeby kościół interpretował Biblie za Ciebie)
* świadkowie Jehowy przyjmują kanon protestancki - patrz: szatan Wysłany: 2008-12-27, 15:08 (Aż do reformacji, którą przeprowadził Marcin Luter. Sporo musiało być z tego kasy)
* biblia świadków jehowy nazewnictwo np księga mojżeszowa - patrz: szatan Wysłany: 2008-12-27, 11:14 (Zajrzyj do Biblii jeśli nie wierzysz... 2 mojżeszowa 2-17)
* świadkowie nie uznają Trójcy św. - patrz szatan Wysłany: 2008-12-27, 19:29 (Bóg utożsamiany jest z Jezusem i Duchem świętym? Przecież to trzy różne rzeczy... ) podobnie aniołymous Wysłany: 2008-12-27, 21:02
* Świadkowie Jehowy głoszą tzw armagedon - czyli zniszczenie tych ludzi którzy nie spełniają wymagań jehowy - patrz szatan Wysłany: 2008-12-27, 15:08 (Kościół jest instytucją... w końcu żyją z naszych podatków, a sami ich nie płacą. Są prawnie nie do ruszenia, ale kiedyś musi się to skończyć. Rzym przecież upadł pomimo swojej wielkiej chwały...)
* świadkowie jehowy wierzą ze zmarli przestają istnieć - patrz szatan wysłany 2008-12-31, 9:10 ( co głosi wiara katolicka? śmiercią nie umierasz tylko idziesz do nieba, piekła albo czyśćca ... czy to nie absurd?), podobnie Aniołymous Wysłany: 2008-12-28, 16:02
* Wiara czy głoszony pogląd o tzw Wielkim Babilonie - wielkie religie (oprócz świadków jehowy) będą zniszczone przez szkarłatna bestię - czyżby nasz adwersarz bawił się w ekranowego szatana (czyt. szkarłatna bestia) przywołują tu tekst z 1 Tym 4


I można by tak w nieskończoność uważam że te dwie osoby to albo jedna i ta sama osoba, albo dwie osoby o podobnych zapatrywaniach i skoro nie przyznają się do tego że są świadkami Jehowy to stwierdzam że są pod poważnym ich wpływem, a przecież są ludzie i kraje które uznają świadków jehowy za sektę - podobnie jest w moim przekonaniu.
 
     
Aniołymous 

Wiek: 28
Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 29
Wysłany: 2008-12-31, 14:02   

Proszę księdza możemy przyjść, do kościoła na prywatną rozmowę bo znamy sie i razem wymieniamy spostrzeżeniami :P ja mam 17 lat a on 16 :) wiec jesteśmy do dypozycji.. tylko czas i godzina :)... proszę nie mówić źle o świadkach, bo oni na szczęście część błędów odrzucili ale niestety także tak jak katolicy wierzą że zbawienie należy się tylko członkom ich denominacji, jednak ja wierze że każdy dobry człowiek który kocha Boga i stosuje się do jego zaleceń które zawarte są w biblii, może dostąpić zbawienia.
_________________
Łk 20:46-47
46. Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach.
(BT)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group