Strona główna Parafii św. Zygmunta i św. Jadwigi Śl. w Kędzierzynie-Koźlu Forum Parafialne
Forum Parafii pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi w Kędzierzynie-Koźlu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
szatan
Autor Wiadomość
Chaos 


Wiek: 45
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 102
Skąd: K-K
Wysłany: 2008-12-05, 11:08   szatan

Czy szatan zna naszą przyszłośc?
_________________
Paulo Coelho

- Nie chce pani znać stanu swego zdrowia?
- Wiem, jaki jest - odparła Weronika. - Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to, co dzieje się w mojej duszy.
 
     
Stefan 


Wiek: 68
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 259
Skąd: Koźle
Wysłany: 2008-12-06, 14:15   

Szatan nie zna naszych myśli i nie zna przyszłości.

Szatan jest bytem bardzo inteligentnym i obdarzonym władzą (która rzecz jasna na tle Bożej potęgi i miłości jest nieskończenie mała).
Przyszłości – w sensie absolutnym – szatan nie zna, ale będąc bytem bardzo inteligentnym, dla którego czas i przestrzeń (czasoprzestrzeń) nie jest takim ograniczeniem, jak dla nas ludzi, może z dużą dozą prawdopodobieństwa wnioskować o przyszłych wydarzeniach. Czynić to może tym dokładniej i trafniej, gdyż obserwuje człowieka, jego słowa, zachowanie, relacje międzyludzkie itp.
Nieraz zdarza się nam czytać horoskopy i je analizować, Dla zabawy bierzemy udział we wróżbach andrzejkowych. Niemowlakowi przypinamy czerwoną wstążeczkę do ubranka lub pościeli. Cyganka czy wróżka nam powróży.
I nie zdajemy sobie sprawy, że grzeszymy przeciw pierwszemu przykazaniu.

"Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!" (Kpł 19:31).

Może trochę chaotycznie ( :lol: :lol: :lol: ), ale w wielkim skrócie mam takie przemyślenia.
_________________

 
     
Chaos 


Wiek: 45
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 102
Skąd: K-K
Wysłany: 2008-12-06, 21:41   

Dziękuję za odpowiedż :->
_________________
Paulo Coelho

- Nie chce pani znać stanu swego zdrowia?
- Wiem, jaki jest - odparła Weronika. - Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to, co dzieje się w mojej duszy.
 
     
Chaos 


Wiek: 45
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 102
Skąd: K-K
Wysłany: 2008-12-06, 23:01   

Więc jakim sposobem szatan kusi do zła?Skoro nie zna naszych myśli to skąd wie w jaki nasz słaby punkt uderzyc??Czy to jest tak,że kusi ludzi na ślepo.I udaje mu się jak trafi na podatny grunt?
_________________
Paulo Coelho

- Nie chce pani znać stanu swego zdrowia?
- Wiem, jaki jest - odparła Weronika. - Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to, co dzieje się w mojej duszy.
 
     
Stefan 


Wiek: 68
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 259
Skąd: Koźle
Wysłany: 2008-12-07, 00:49   

Nawet przez przyjęcie Chrztu Św. pozostaje w człowieku skłonność do grzechu.
Odpuszczony grzech pierworodny, odpuszczone grzechy osobiste zostawiają w człowieku osad, nazywamy to zarzewiem grzechu: pożądliwość oczu, pożądliwość ciała i pycha. Szatan to widzi i wykorzystuje. Jak wspomniałem wcześniej obserwuje on człowieka i widzi jego „słabe punkty”. Wykorzystuje tę obserwację i pozostawiony osad grzechu. Atakuje, gdy zauważa, że trafia na podatny grunt.
A ten atak nazywamy po prostu kuszeniem. Jedni z nas często ulegają temu kuszeniu, inni potrafią walczyć. Walka z ciągłym kuszeniem jest wpisana w życie każdego chrześcijanina.
Bardzo ważną, może nawet najważniejszą sprawą, jest nieustanna modlitwa o dar siły w walce ze złem. Już sama modlitwa jako akt woli stanowi formę “deklaracji” trwania przy Bogu.
Ale zasadniczą sprawą jest nie zawieranie jakiegokolwiek kompromisu ze złem. Nie zawsze się to udaje, ale miłość Chrystusa pozwala nam na ciągłe powstawanie po „upadku” i przybliża nas do Niego.
_________________

 
     
kuboleo 


Wiek: 29
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 30
Skąd: Kędzierzyn-KOŹLE
Wysłany: 2008-12-08, 00:27   

Chaos napisał/a:
Więc jakim sposobem szatan kusi do zła?Skoro nie zna naszych myśli to skąd wie w jaki nasz słaby punkt uderzyc??Czy to jest tak,że kusi ludzi na ślepo.I udaje mu się jak trafi na podatny grunt?


Odpowiedź jest prosta. Dopasowuje się do obecnej sytuacji człowieka.
 
 
     
lena 

Wiek: 20
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 6
Skąd: Kędzierzyn- Koźle
Wysłany: 2009-11-14, 16:27   

Nie gadajta o szatanie, bo się bojam! :oops: :oops: :oops:
_________________
Lenka
 
     
figlarka 

Wiek: 28
Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 59
Skąd: k-koźle
Wysłany: 2010-03-04, 21:00   

Największym zwycięstwem szatana jest to,że człowiek przestaje wierzyć,że on istnieje.Nie dopuszcza do siebie myśli,że on działa,a on wtedy robi co mu się podoba.Wprowadza zwątpienie,pozbawia nadziei i lampy,któa zawsze świeci na każdym zakręcie życiowej drogi.Człowiek przestaje widzieć swoją wartość,ma tak niską samoocenę,że nikt nie potrafi jej zmienić.Człowiek zapomina,że dla Boga jest wyjątkowy,bo został stworzony na Jego obraz i podobieństwo.Czasem człowiekowi wydaje się,że to co w rzeczywistości nie ejst grzechem jest nim,ponieważ szatan tak działa.Działa w naszych sercach i uderza w to,co najbardziej będzie boleć.Przychodzi gdy człowiekowi jest ciężko,gdy odchodzą najbliżsi,zadaje pytanie gdzie był Bóg,a człowiek już nie myśli powtarza po szatanie,a Bóg czeka,stoi i czeka,bo pragnie naszego dobra.Szatan jest w stanie zawładnąć każdą duszą dopóki doputy człowiek nie zda sobie sprawy,że byt ten istnieje,działa i pragnie naszego uapdku.Im bliżej będziemy Boga,im częściej będziemy przyjmować Chrystusa do serce,im częsciej będziemy przystępwoać do Sakramentu Pojednania z Bogiem i bim częsciej będziemy w komuni nie tylko z bogiem,ale i z bliźnimy tym szatan będzie miał mniejsze pole popisu.Każdego dnia każdy z nas powtarza słowa modlitwy "Ojcze Nasz",róbmy to więc z wiarą i sensem mówienia słów.Z ufnością powtarzajmy Bogu bądź wola Twoja,bądź wola Twoja Panie.Owszem czasem jest ciężko,czasem płynął łzy,ale gdy nauczymy się z wiarą każdą sferę swojego życia oddać Bogu,kiedy staniemy się nowordkami duchowymi i od nowa zaczniemy uczyć się żyć na drodze wiary,potem będziemy raczkować i wraczać w dorosłość,nic nas nie powstrzyma,ale wszsytko musimy robić z Bogiem,z ufnością i wiarą,a jednocześnie z rozumem,iż często szatan działa na tych,któych kochamy by odwiedli nas od Kościoła czy wiary,ale dopóki Bóg jest na pierwszem miescu wszystko inne jest na właściwym miejscu.Czasem możemy stracić przyjaciół,czy bliskie nam osoby,które kochamy z powodu naszych zasad,ale oni w końcu zrozumieją,że bez Boga nie da się żyć,bo to On daje siłę.W ciszy możemy usłyszeć słowa Boga.Jeśli będzimey potrafili trwać w ciszy i pełnić Jego wolę powstaniemy z każdego upadku i nie damy zwyciężyć szatanowi w naszym ziemskim pielgrzymowaniu.Kiedy będziemy potrafili każdego dnia rozmawiać z Jezusem jak z przyjacielem szatan będzie próbował,ale nie bedzie wiedział jak działać,bo my będziemy blisko światłości,która jego razi żyjąc w łasce Bożej,w miłości do boga i drugiego człowieka poświęcając się temu do czego nas Bóg powołał pomagając tym,których spotkamy.
_________________
Nie daj się zwyciężyć złu,
ale zło dobrem zwyciężaj!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group