Parafia pw. św. Zygmunta
i św. Jadwigi Śląskiej

w Kędzierzynie-Koźlu

Patroni parafii

Św. Zygmunt

Starożytność chrześcijańska tytuł męczennika przyznawała wyłącznie tym którzy przelali krew za wiarę. Potem męczennikami nazywano tych, co za nią cierpiąc umierali w więzieniach lub na wygnaniu. Takim męczennikiem stał się patron naszej parafii św. Zygmunt.

Samo imię Zygmunt pochodzi od starogórnogermańskiego sigu - "zwycięstwo" i munt "pomoc opieka, ochrona", czyli obrona, opieka dzięki zwycięstwu,

Św. Zygmunt był synem Gunobalda, króla Burgundii. Był, tak jak i ojciec, arianinem. Jeszcze za życia ojca (przed 516 r.) rządził częścią państwa. Wszedł jednak w konflikt z ojcem, kiedy wbrew jego woli przyjął chrzest (około roku 497) z rąk swojego kierownika duchowego i przyjaciela, św. Awita, biskupa Vienne. Potem jednak ojciec Gunobald pogodził się z decyzją syna.

Po śmierci ojca w 516 roku, wstąpił na tron burgundzki. Początkowe rządy Zygmunta były pomyślne (wpływ św. Awita) ale drugiej strony dalekie od ideału chrześcijańskiego władcy.

Druga żona Zygmunta, oskarżyła jego syna z pierwszego małżeństwa - Zygrycha (Sigeryka), że pragnie zamordować ojca, żeby objąć po nim tron. Początkowo król nie chciał dać wiary oskarżeniom, z czasem jednak uległ podszeptom powodowanej nienawiścią żony i nakazał udusić syna podczas snu. Zaraz jednak po śmierci syna król oprzytomniał i rzuciwszy się na zwłoki syna zaczął gorzko płakać. Żałując swojego czynu Zygmunt oddał się w ręce Awita, który uświadomił mu ogrom popełnionej zbrodni i zalecił pokutę. Działo się to w 522 roku. Król odnowił klasztor św. Maurycego w Agaunum (dzisiejsza Szwajcaria) i bogato go wyposażył.

Następnie spędził w nim około roku, prowadząc surowe życie pokutne. W 523 r. Zygmunt opuścił klasztor i wrócił do Burgundii. Wtedy o krew Zygrycha upomniał się jego dziadek, Teodoryk Wielki, rozpoczynając wojnę z Burgundami. Zygmunt wojnę tę przegrał. Uciekającego z żoną i dziećmi pojmano, uprowadzono do Orleanu i w miejscowości Coulmiers wrzucono do studni, gdzie znaleźli śmierć. Działo się to, jak podaje tradycja 1 maja 524 r.

Mimo niecnego postępku ludzie pamiętali pobożność i dobre rządy króla, a także odbytą przez niego pokutę. Porównywano go do często z królem Dawidem, który również dopuścił się zbrodni zabójstwa, a jedna za grzech ten odpokutował. Dlatego tuż po śmierci rozpoczął się jego kult. Ciało Zygmunta wydobyto ze studni i przeniesiono do klasztoru św. Maurycego, gdzie pochowano je w kościele św. Jana. Do dnia dzisiejszego spoczywa tam w ozdobnym sarkofagu.

W wiekach XIV-XVI święty Zygmunt należał do najpopularniejszych świętych Europy. Ku czci św. Zygmunta wystawiono w Polsce kilkanaście kościołów, ponad 50 miejscowości posiada nazwę pochodzącą od tego imienia. Zygmunta przedstawia się zazwyczaj jako młodego króla z insygniami władzy: koroną, berłem i jabłkiem królewskim; czasem na głowie ma kapelusz lub biret. Na śmierć męczeńską wskazują atrybuty: palma i miecz, także studnia, obok której często stoi.

Zaraz po śmierci św. Zygmunta rozpoczął się jego kult. Ciało świętego wydobyto ze studni i przeniesiono do klasztoru św. Maurycego, gdzie pochowano je w kościele św. Jana. Do dnia dzisiejszego spoczywa tam w ozdobnym sarkofagu.

Część relikwii złożono w osobnym relikwiarzu, by można je było wystawiać i nieść w czasie procesji. W 676 r. czaszkę zabrano do St-Sigismund w Alzacji. W 1354 r. część relikwii przeniesiono do Pragi, do katedry św. Wita. Jeszcze inne części szczątków świętego dotarły także do Fryzyngi i do... Polski, do Płocka.

W roku 1166 biskup Werner przywiózł z Akwizgranu jako dar cesarza Fryderyka I część czaszki św. Zygmunta. Król polski Kazimierz Wielki, zamówił u złotników krakowskich kosztowną hermę (popiersie świętego) w którym umieszczono tę relikwię. Hermę zdobi diadem piastowski z XIII wieku, ozdobiony szafirami, rubinami i perłami.

Cząstka relikwii głowy św. Zygmunta znajduje się także w naszym parafialnym kościele. Relikwie świętego zostały uroczyście wprowadzone przez ks. biskupa Jana Kopca w dniu 11 maja 2003 roku.

Konsekracji naszego parafialnego kościoła ku czci św. Zygunta dokonano w 1570 roku.

Opracowano na podstawie:
1. Zaleski Wincenty, Św. Zygmunt, król, męczennik, w: Święci na każdy dzień, Łódź 1982r., s. 221-222.
2. Fros Henryk, Wprowadzenie do Mszy o świętych, cz. I, Warszawa 1980r., s. 329-331.

Św. Jadwiga

Święta Jadwiga Śląska, urodziła się w Andechs w Bawarii między rokiem 1178 a 1180. Była córką Bertolda IV, hrabiego Diessen - Andechs i jego drugiej żony Agnieszki Wetyńskiej. Wychowanie chrześcijańskie i formację intelektualną otrzymała w klasztorze benedyktynek w Kitzingen, koło Würzburga, gdzie zwracano uwagę m.in. na poznanie Pisma Świętego, dzieł Ojców Kościoła i życiorysów świętych. Wtedy to zetknęła się bezpośrednio z pobożnością benedyktyńską - modlitwą, medytacją, codziennym czytaniem przy stole, a przede wszystkim z uroczystą liturgią odprawianą we wspólnocie. Św. Jadwiga najchętniej pozostałaby w klasztorze oddając się życiu zakonnemu ale około 1190 roku została wysłana do Wrocławia, gdzie poślubiła księcia Henryka I Brodatego, z którym miała później siedmioro dzieci.

Cechy wrodzone świętej Jadwigi to: silny charakter, powaga, samodzielność w myśleniu, konsekwencja w postępowaniu i nieustępliwe dążenie do celu, który jej przyświecał. Dobroć i pobożność Jadwigi sprawiły, że jej życiowe dążenia były celami szlachetnymi. Chodziło jej o dobrze rozumiane szczęście każdego człowieka, dobro rodziny, w tym dobro przyszłego młodego pokolenia. Jadwiga odznaczała się wysoko rozwiniętymi cechami rodzinnymi. Była wierną i miłującą żoną, kochającą męża po Bogu najbardziej. Była też dobrą i czułą matką. Żyła w wielkiej przyjaźni ze swą synową, księżną Anną. Jako babcia kochała wnuków i zajmowała się ich wychowywaniem. Do polityki państwowej nie mieszała się, a jedynie dyskretnie i delikatnie oddziaływała na męża. Umiała natomiast korzystać ze swych powiązań rodowych, aby pomóc mężowi, a później także swemu synowi, w rozwiązywaniu trudnych problemów życia międzynarodowego.

Święta była popularyzatorką życia zakonnego i fundatorką m.in. klasztoru cysterek w Trzebnicy. Surowe życie pokutne, praktyki ascetyczne i działalność dobroczynna uczyniły ją postacią znaną wśród poddanych. Własne dobra przeznaczyła na zorganizowanie wędrownego szpitala dworskiego dla ubogich, na szpital dla trędowatych w Środzie Śląskiej, a także na urządzenie hospicjum dworskiego. W swoich posiadłościach obniżała daniny chłopskie i gromadziła zapasy żywności wykorzystane następnie w czasach głodu i powodzi.

Trudne wydarzenia z jej życia - kolejne zgony dzieci, banicja braci, skrytobójcza śmierć siostry Gertrudy, królowej Węgier - wpłynęły na pogłębienie jej życia religijnego i decyzję poświęcenia się dziełom miłosierdzia. Po około 20 latach małżeństwa złożyła wraz z mężem śluby czystości, a po owdowieniu zamieszkała w klasztorze cysterek w Trzebnicy.

Wyczerpana surową ascezą i pracą zmarła w opinii świętości w 1243 roku w Trzebnicy i została pochowana w tamtejszym kościele. W 1267 roku została kanonizowana przez papieża Klemensa IV, a sanktuarium w Trzebnicy stało się głównym ośrodkiem jej kultu. W ikonografii przedstawiana jest jako młoda mężatka w długiej sukni lub w książęcym płaszczu z diademem na głowie. Czasami w habicie cysterskim. Jej atrybutami są: but w ręce, krzyż, księga, figurka Matki Boskiej, makieta kościoła w dło-niach, różaniec.

Dziś św. Jadwiga należy do najpopularniejszych świętych w Polsce, ale także w: Austrii, Czechach, Niemczech, na Węgrzech oraz we Francji. Jest patronką Śląska, małżeństw i chrześcijańskich rodzin, została też uznana za patronkę pojednania polsko-niemieckiego. Jan Paweł II w czasie pobytu na Górze Św. Anny powiedział do wiernych: "Dzisiaj droga mojego pielgrzymowania prowadzi przez Wrocław, gdzie czciliśmy Świętą Jadwigę, córkę narodu niemieckiego, a równocześnie wielką matkę polskich Piastów na przełomie XII i XIII stulecia (...) Starajcie się czerpać również pojednanie: przede wszystkim coraz głębsze z Bogiem samym w Jezusie Chrystusie i za sprawą Ducha Świętego, równocześnie zaś po-jednanie z ludźmi, bliskimi i dalekimi - obecnymi na tej ziemi i nieobecnymi. Ziemia ta bowiem wciąż potrzebuje wielorakiego pojednania, jak o tym już dziś mówiłem we Wrocławiu, nawiązując do dzieła świętej Jadwigi".

Świeta po śmierci zostala pochowana w kościele klasztornym. Kanonizacja odbyła sie w roku 1267 i po tym wydarzeniu przystąpiono do ekshumacji, podniesienia szczątków świętej i przeniesienia ich do nowego grobu, a część także umieszczono w reliwiarzach. Działo sie to w latach 1267-1268.

W roku 1688 po raz pierwszy zamieszczono wzmiankę o tym, że św. Jadwiga jest współpatronką naszego kościoła.

W dniu 27 października 2002 relikwie św. Jadwigii (cząstka kości prawego ramienia) zostały przez bp. Jana Kopca uroczyście wprowadzone do naszego kościoła.

Opracowano na podstawie:
1. Zaleski Wincenty, Św. Jadwiga księżna, wdowa w: Święci na każdy dzień, Łódź 1982r., s. 630-633.
2. Kiełbasa Antoni, Święta Jadwiga Śląska, Warszawa 1990r.

Św. Faustyna

Święta siostra Faustyna przyszła na świat jako trzecie z dziesięciorga dzieci w biednej i pobożnej rodzinie chłopskiej we wsi Głogowiec. Na chrzcie świętym w kościele parafialnym w Świnicach Warckich otrzymała imię Helena. Od dzieciństwa odznaczała się pobożnością, umiłowaniem modlitwy, pracowitością i posłuszeństwem oraz wielką wrażliwością na ludzkie biedy. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata: jako szesnastoletnia dziewczyna opuściła rodzinny dom, by na służbie w Aleksandrowie i Łodzi zarobić na własne utrzymanie i pomóc rodzicom.

Głos powołania odczuwała w swej duszy już od siódmego roku życia, ale rodzice nie zgadzali się na jej wstąpienie do klasztoru. W tej sytuacji Helenka usiłowała zagłuszyć w sobie to Boże wezwanie, ostatecznie jednak 1 sierpnia 1925 roku przekroczyła próg klauzury w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie.

W Zgromadzeniu otrzymała imię - s. Maria Faustyna. Nowicjat odbyła w Krakowie i tam złożyła pierwsze, a po pięciu latach wieczyste śluby zakonne: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Pracowała w kilku domach Zgromadzenia, najdłużej w Krakowie, Płocku i Wilnie, pełniąc obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki.

Głębię jej życia duchowego odsłania Dzienniczek. Uważna lektura tych zapisków daje obraz wysokiego stopnia zjednoczenia jej duszy z Bogiem: wielkiego udzielania się Boga jej duszy oraz jej wysiłków i zmagań na drodze ku chrześcijańskiej doskonałości. Pan obdarzył ją wielkimi łaskami: darem kontemplacji, głębokiego poznania tajemnicy miłosierdzia Bożego, wizjami, objawieniami, ukrytymi stygmatami, darem proroctwa i czytania w duszach ludzkich.

Zupełnie wyniszczona fizycznie, ale w pełni dojrzała duchowo, mistycznie zjednoczona z Bogiem, zmarła w opinii świętości 5 października 1938 roku, mając zaledwie 33 lata, w tym 13 lat życia zakonnego. Jej ciało złożono w grobowcu na cmentarzu klasztornym w Krakowie-Łagiewnikach, a w czasie procesu informacyjnego w 1966 roku przeniesiono do kaplicy.

Tej prostej, niewykształconej, ale mężnej, bezgranicznie ufającej Bogu, zakonnicy, powierzył Pan Jezus wielką misję: orędzie Miłosierdzia skierowane do całego świata.

W dniu 23 lutego 2003 roku relikwie świętej siostry Faustyny zostały przez bp. Jana Bagińskiego uroczyście wprowadzone do naszego kościoła. Tego dnia miało także miejsce poświęcenie figur: Jezusa Miłosiernego i siostry Faustyny.

Opracowano na podstawie:
1. Orchowski J., Święta siostra Faustyna i Boże Miłosierdzie, Nowy Sącz 2002r.